WF należy zaplanować w środku dnia by uczniowie mogli się zregenerować przed kolejnymi zajęciami

Dodano: 7 stycznia 2015

Na temat wymagań dotyczących higieny procesu nauczania rozmawiamy z Wisławą Ostręgą - naczelnikiem Wydziału Higieny Dzieci i Młodzieży w Departamencie Promocji Zdrowia, Biostatystyki i Analiz w Głównym Inspektoracie Sanitarnym.

Na temat wymagań dotyczących higieny procesu nauczania rozmawiamy z Wisławą Ostręgą - naczelnikiem Wydziału Higieny Dzieci i Młodzieży w Departamencie Promocji Zdrowia, Biostatystyki i Analiz w Głównym Inspektoracie Sanitarnym.

 

Państwowa Inspekcja Pracy ocenia higienę codziennej pracy uczniów mającą na celu ochronę ucznia przed niekorzystnymi warunkami związanymi z nauką. Jakie normy obowiązują w tym zakresie na poszczególnych etapach edukacji?

Rozporządzenie w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy określa szereg wymogów, także tych dotyczących rozkładu zajęć, za które odpowiada dyrektor szkoły. Zalecenia te są na tyle ogólne, że odnoszą się zarówno do przedszkoli, jak i szkół podstawowych, gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych. Rozkład zajęć powinien przede wszystkim być równomierny w poszczególnych dniach tygodnia.

 

Równomierny czyli przede wszystkim dostosowany do możliwości psychofizycznych ucznia?

Z rytmu biologicznego człowieka wynika, że największa predyspozycja do przyswajania wiedzy, najlepsza wydolność umysłowa przypada na godziny 10-12 i drugi szczyt ok. godziny 16. Przyjmuje się, że w tych porach powinny odbywać się zajęcia wymagające skupienia uwagi, koncentracji np. fizyka, matematyka. W prawidłowym planie powinny być one przeplatane zajęciami wymagającymi aktywności fizycznej (WF) lub kreatywnymi ale luźniejszymi jak np. plastyka, muzyka, religia. Zalecamy by zajęcia WF zaplanować w środku dnia, żeby uczniowie mogli zregenerować się umysłowo, a następnie spokojnie zasiąść w ławkach. Należy pamiętać, że dla małych dzieci właśnie unieruchomienie w ławkach to jest ciężka, fizyczna praca. W wieku 6-9 lat dziecko powinno być cały czas aktywne fizycznie. Mamy już postęp w tej kwestii, w wielu szkołach w klasach dla najmłodszych jest część rekreacyjna, pozwalająca dzieciom na aktywność fizyczną.

 

W praktyce zdarza się, że dochodzący nauczyciel plastyki ma 5 lekcji, spychając na koniec dnia np. przedmioty ścisłe. Inspekcja sanitarna zakwestionowała takie rozwiązanie. Czy grożą za to jakieś kary?

W praktyce dyrektorzy, szczególnie przy zmianowym trybie pracy szkoły i dochodzących nauczycielach, nie zawsze mogą zapewnić równomierny rozkład zajęć. Zdarza się, że uczniowie zmęczeni, po pobycie np. w świetlicy, albo skomasowaniu luźniejszych zajęć trafiają na lekcje wymagające wysiłku umysłowego. Za równomierność rozkładu zajęć odpowiada dyrektor. Zdarza się, że PIS wydaje decyzję administracyjną przymuszającą dyrektora do opracowania optymalnego planu zajęć. Zazwyczaj prowadzone są rozmowy uświadamiające konieczność zapewnienia higieny w procesie nauczania. Jest to kwestia przekonania dyrektora, nauczycieli do wprowadzenia takiego rozwiązania. Kontrole inspekcji sanitarnej w ubiegłych latach wykazały, że w ponad 90 proc. szkół rozkład zajęć jest zgodny z zasadami higieny.

 

Jak często PIS kontroluje szkoły? Czy współpracuje np. z kuratoriami?

Kontrole są częste, co roku - w ponad 90 procentach placówkach podlegających PIS.

Rzadko są to wspólne kontrole z kuratoriami, które głównie nadzorują szkoły pod względem merytorycznym, nie oceniają warunków sanitarnych, a zatwierdzają plany lekcji i organizację pracy szkoły. Z naszego doświadczenia wynika, że na higienę procesu nauczania kuratoria nie zwracają szczególnej uwagi.

 

Łamanie jakich zasad higieny procesu nauczania najniekorzystniej wpływa na przyswajanie wiedzy przez uczniów?

Jest to szereg elementów – poczynając od budynku szkoły, usytuowania, akustyki, odpowiedniej klimatyzacji, wietrzenia sal lekcyjnych (co rzadko się niestety robi, przez co dzieci podtruwają się dwutlenkiem węgla). Istotnym elementem jest możliwość spożywania wody, korzystania z toalet, regeneracji sił na przerwach itp. Jako inspekcja sanitarna staramy się uczulać dyrektora i pedagogów na wymogi higieny i bezpieczeństwa nauczania.

To oczywiście cenne, ale przecież niewystarczające narzędzie w pracy kierujących placówkami oświatowymi...

Istotnie, bo przecież dyrektorzy szkół mają różne zawody. Informacje przekazywane przez inspekcję sanitarną, choć profesjonalne i rzetelne, mogą być niewystarczające. Dlatego rekomendujemy korzystanie z Poradnika do oceny higieny procesu nauczania w szkołach podstawowych, który jest dostępny w Internecie, m.in. na stronach GIS. Jednakże gdy dyrektor szkoły nie zapewni prawidłowych warunków higieniczno-sanitarnych mamy możliwość przymuszenia go do podjęcia właściwych działań przez wydanie decyzji administracyjnej.

Autor: Rozmawiała Ewa Sadura
wiper-pixel